| Echa dotacji na kluby i stowarzyszenia sportowe w mieście Zamościu C.D. | |
|
Dotacje na stowarzyszenia i kluby sportowe w mieście Zamościu zostały rozdane już jakiś czas temu, ale dyskusja wśród zainteresowanych jest wciąż żywa. Wprawdzie nie znalazł się jeszcze taki, który podzieliłby środki tak, żeby wszyscy byli zadowoleni, ale z drugiej strony nikt nam nie zabrania dyskusji na temat trafności podziału. Dlatego jak pojawiają się opinie
nie prawdziwe, to na łamach naszej strony jestem zmuszony je zdementować lub wyjaśnić. Ale od początku. Nasz Trefl otrzymał 43000zł ( 33000zł za punkty zdobyte w Klasyfikacji Sportu Dzieci i Młodzieży 500zł x 65,5pkt w zaokrągleniu daje 33000zł; 5000zł na wynajem sali i 5000zł na wyjazdy). Nasze koszty są tak duże, że aż boję się pisać. Trochę kręcąc podam tylko, że oprócz dotacji wyżebraliśmy u sponsorów 126000zł i do zamknięcia sezonu brakuje nam jeszcze około 120000zł. Dużo................Niestety sukcesy kosztują. Przypomnę najważniejsze:
1.II runda Pucharu Europy 2 miejsce/4drużyny w grupie
2.I runda Pucharu Europy 1 miejsce/5drużyn w grupie
3.Puchar Polski seniorów 1 miejsce/drużyn ponad 200
4.Brązowy Medal Mistrzostw Polski Młodzieżowców w grze deblowej
5.Drużynowe Mistrzostwo Polski Szkół Ponadgimnazjalnych
6.Srebrny i brązowy medal Indywidualnych Mistrzostw Polski Szkół Ponadgimnazjalnych
7. Wiele, wiele innych jak 4 medale MP LZS, 23 medale Mistrzostw Województwa itp. itd.
8. Nasze drużyny występują w I, II, III i IV lidze
9. Trzech naszych zawodników jest członkiem Kadry Narodowej
10. Nasze mecze są licznie oklaskiwane przez mieszkańców miasta, co nie jest częstym zjawiskiem w Zamościu.
11. Z rozgrywek I ligi bardzo czaęsto mamy skróty w TVP Lublin i TVK Zamość, co też można uznać za sukces.
Oczywiście każdy klub znajdzie wiele argumentów żeby podkreślić swoje wysokie znaczenie w społeczności. To jest oczywiste. My, czyli Trefl Zamość wychodzimy z założenia, że każda dyscyplina jest potrzebna.
Cieszymy się z sukcesów judoków (pozdrowienia dla Bartka), Orki, Agrosu, Kiko, karateków i innych. Sami jesteśmy, bąć też byliśmy prezesami, trenerami bądź też zawodnikami innych dyscyplin, dlatego
niepolitycznie byłoby zwiększać rolę naszego tenisa kosztem innych. Trzeba jednak interweniować kiedy czytamy tak jak w dzisiejszej Kronice Tygodnia informacje nie prawdziwe. A takie dzisiaj się ukazały. Chodzi
o argumentację wyjaśniającą dlaczego stawka za punkt zdobyty w Klasyfikacji Sportu Dzieci i Młodzieży w grach zespołowych wynosi 1000zł a w indywidualnych 500zł. Z gazety dowiadujemy się, że róznica
w wartości punktu wynika z trudności jego zdobycia. Oznacza to, że według osób dzielących środki w grach zespołowych jest znacznie trudniej zdobyć 1pkt. Nie jest to prawdą. Na dowód tego zamieszczam tabelę
z której dobitnie wynika, że ustawodawca przemnożył już liczbę zawodników w grach zespołowych i dodał im tyle punktów, że teraz to w grach zespołowych znacznie łatwiej zdobyć punkt niż w indywidualnych. Nie zrozumiałe dla nas jest dlaczego za każdy punkt mają aż dwa razy więcej środków ( 1000zł a nie 500zł)
Tak jak widzimy, mało kto w grach zespołowych punktu nie zdobywa. W piłce ręcznej punktuje 66% startujących, w piłce nożnej aż 70% a w tenisie stołowym 0%.
W naszej dyscyplinie zdobycie 1 punktu to już nie lada wyczyn. Przykład Błażeja Ferensa, który w Mistrzostwach Polski 2010 w grze indywidualnej zdobył 1 punkt
zajmując miejsce w przedziale 28-32. Ktoś powie wielki mi wyczyn..................Proszę jednak sobię wyobrazić, że ten niby wyczyn oznaczał, że Błażej zwyciężył w
Mistrzostwach Województwa (około 65zawodników) , następnie zajął 2miejsce (ostatnie dające awans na MP) w półfinałach do MP (8 najlepszych zawodników z 4 województw)
Na Mistrzostwach Polski przegrał w I rundzie z późniejszym Mistrzem Polski i medalistą Mistrzostw Europy.
I jak możemy porównać ten 1 punkt do 8 zdobytych przez zawodnika, który zajął brązowy medal MP będąc jednocześnie ostatnim (startowało 3 osoby w kraju). Błażej miał za sobą ponad 1300osób
a ten wspomniany zawodnik jednej z dyscyplin był ostatni a jednak "medalistą". Przypomnę, że medalistom przysługuje stypendium w mieście i w urzędzie marszałkowskim, które wynosi
za brąz około 700zł miesięcznie za wybitne osiągnięcia sportowe. Kluby dostają punkty, a punkty to pieniądze.................. i się kręci..........................
Ciąg Dalszy Nastąpi.............................................................................
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||

